7 złych nawyków dzieci: jak sobie z nimi radzić ”,

Często małe dzieci mają zachowania, które niepokoją nas lub przeszkadzają nam jako rodzicom.
Ale w większości przypadków są to normalne nawyki w ich wieku.

Oto 7 „złych nawyków”, które są bardzo powszechne wśród najmłodszych.

1 Uderz głową w kołyskę


Jeśli Twoje dziecko rytmicznie uderza głową w pręty łóżeczka, nie martw się: choć może Ci się to wydawać dziwne, jest to dość powszechne.
Takie zachowanie dotyka 20 procent niemowląt i małych dzieci, zwłaszcza chłopców: trzy razy więcej niż dziewczynki. I zwykle zaczyna się w drugiej połowie drugiego roku, między 18 a 24 miesiącem życia.

Przyczynami takiego zachowania mogą być:

Zrelaksować się. W rzeczywistości niektóre maluchy robią to, gdy budzą się w nocy i ten gest pomaga im ponownie zasnąć. Rytmiczny gest, a także bujanie się na krześle, pomaga się pocieszyć.

Aby złagodzić ból. Na przykład, jeśli dziecko boli ząb, uderzenie główką w łóżeczko pomaga mu poczuć się lepiej, odwraca uwagę malucha od dyskomfortu w ustach.
Udaremnienie. Jeśli robi to podczas napadu złości, to po to, by dać upust swoim silnym emocjom. Nie nauczył się jeszcze adekwatnie wyrażać swoich uczuć słowami, więc posługuje się fizycznymi działaniami.
Przyciągać uwage. Uderzanie głową może być tylko jednym ze sposobów na zwrócenie uwagi rodziców.

Problem rozwojowy. Znacznie rzadziej uderzanie głową może kojarzyć się z autyzmem i innymi zaburzeniami rozwojowymi, ale w większości przypadków jest to tylko jeden z wielu objawów, które razem muszą uruchomić dzwonek alarmowy. Rzadko samo uderzenie głową jest oznaką poważnego problemu.

2 On ssie kciuk

Niemowlęta również ssą kciuki w macicy. Dla nich to gest wielkiego pocieszenia. Nie martw się: amerykańscy dentyści z „Amerykańskiego Towarzystwa Stomatologicznego” twierdzą, że większość dzieci może bezpiecznie ssać kciuki bez uszkadzania ich ustawienia zębów lub szczęk, przynajmniej tak długo, jak nadal mają zęby mleczne.

Wskazane jest, aby nie zabraniać tego nawyku, także dlatego, że presja, aby go zatrzymać, może tylko zintensyfikować chęć ssania. To, co możesz zrobić, gdy widzisz, że jest do bani, to próbować go odwrócić i odwrócić uwagę, oferując alternatywę.

Gdy dorośnie, nauczy się znajdować pocieszenie w inny sposób.

Przeczytaj też: Sos palec w ustach

3 Dłuba w nosie

To może być jeden z najbardziej irytujących nawyków rodziców. To wstydliwe i nieprzyjemne.

Powodem takiej postawy może być nuda, ciekawość, a nawet po prostu zabicie czasu, ale także wyciszenie się w chwilach stresu.

Również dla tego nawyku lepiej nie interweniować i nie karać ich. Najlepszą rzeczą do zrobienia jest próba odwrócenia ich uwagi i zaangażowania ich do zrobienia czegoś innego... z zajętymi palcami nie zdążą włożyć ich do nosa.

A jeśli oprócz dłubania w nosie zjadasz gluty, nie martw się, to nie boli, wręcz przeciwnie. Nowe badania opublikowane w brytyjskim czasopiśmie naukowym „New Scientist” dowodzą, żeSpożywanie „boogerów” stymuluje naturalne mechanizmy obronne organizmu. Boogery bogate w bakterie, wirusy i kurz po dotarciu do jelita aktywują ochronne działanie przeciwciał, wzmacniając układ odpornościowy.

4 Obgryza paznokcie!

Ze wszystkich „złych nawyków” dzieci to właśnie ten utrzymuje się najbardziej nawet w wieku dorosłym.

Ten nawyk może być nieświadomy, na przykład obgryzasz paznokcie przed telewizorem, nie zdając sobie z tego sprawy; lub może być odpowiedzią na szczególnie stresującą sytuację: esej szkolny, zadanie... W obu przypadkach nie musisz się martwić.

Jeśli jest to bardzo częste, możesz spróbować pomóc dziecku technikami relaksacyjnymi, na przykład sugerując głębokie oddychanie przez nos i wypuszczanie powietrza z ust lub zaciskanie i zwalnianie pięści.

Ważne jest również, aby upewnić się, że w ciągu dnia ma możliwość wyzwolenia się: biegać i bawić się na świeżym powietrzu jak najwięcej, żeby spalić całe napięcie nerwowe.

Przydatne są również czynności manualne: relaksują i utrzymują ręce zajęte. Pomaga również nauka gry na instrumencie muzycznym.

Przeczytaj także: Dziecko gryzie paznokcie

5 Użyj smoczka

Wiele dzieci używa smoczków, aby się uspokoić. Może być również obiektem przejściowym. Oznacza to, że łagodzi stres i pomaga dziecku radzić sobie z nowymi lub trudnymi sytuacjami, takimi jak początek żłobka lub długa jazda.

Przeczytaj też: Smoczek, 10 rzeczy, które mamy absolutnie muszą wiedzieć
Jednak smoczek nie jest zalecany dla dzieci podatnych na infekcje ucha: badanie wykazało, że dzieci, które nie używały smoczka, miały o 33 procent mniej infekcji ucha.
Nie jest dobrze, nawet jeśli maluch ma problemy z mową. „Dzieje się tak, ponieważ ssanie smoczka powoduje, że usta znajdują się w nienaturalnej pozycji, która utrudnia prawidłowy rozwój mięśni języka i warg” – mówi Patricia Hamaguchi, amerykańska logopeda i autorka książek o rozwoju języka.W niektórych przypadkach częste używanie smoczka wypycha język do przodu między zęby. Może to powodować problemy z zębami i wymową dźwięku „s”. Według logopedy lepiej byłoby usunąć smoczek w ciągu 18 miesięcy.

Jednak dla dentystów nie powinno być większych problemów, o ile dziecko ma zęby mleczne. Wskazane jest jednak, aby dentysta sprawdził, czy szczęka i zęby rosną dobrze jeszcze przed zębami stałymi.

W miarę jak Twoje dziecko rośnie, będzie musiało ssać coraz mniej.

Możesz użyć różnych strategii, aby pomóc mu w rzuceniu palenia. Jeśli poprosi Cię o smoczek, gdy tylko się znudzi, zaproponuj mu ciekawą aktywność. Jeśli szuka smoczka, gdy jest smutny lub zły, pomóż mu wyrazić negatywne emocje słowami i uspokój go uściskiem. Aby ograniczyć uzależnienie od smoczka, chwal go, gdy tylko będzie mógł obejść się bez smoczka. Staraj się ograniczać smoczek tylko przed snem. A jeśli może wytrzymać bez tego cały dzień, zaoferuj mu nagrodę, jak przejażdżkę w parku.

A kiedy będzie gotowy, opowiedz mu bajkę o smoczku, który w nocy przychodzi po smoczek dorosłych dzieci i zostawia zabawkę na swoim miejscu.

Przeczytaj też: Pożegnanie ze smoczkiem

24 ZDJĘCIA odkryj

Najdziwniejsze i najzabawniejsze smoczki w sieci

idź do galerii

Nazywa się śmiesznym smoczkiem, a w buzi dziecka wywołuje zabawne efekty: są tacy, którzy mają wąsy i tacy, którzy mają do czynienia ze złotymi protezami. Oto smoczki...

6 Mówi złe słowa

Dzieci powtarzają to, co słyszę wokół... nawet złe słowa.
Najlepszym sposobem radzenia sobie z małym, który powtarza złe słowo, jest ignorowanie go, dopóki nie straci zainteresowania i unikanie śmiechu.
Jeśli nawet ignorowanie trwa nadal, nie trać czasu na wyjaśnianie znaczenia tego słowa, wystarczy mu powiedzieć, że jest to niedopuszczalne i że takich słów nie mówi się w twoim domu.
Jeśli te słowa pojawiają się w jego chwilach złości, musisz zaproponować mu inne słowa, aby wyrazić negatywne emocje, na przykład: jestem sfrustrowany lub, dlaczego nie, wymyśl śmieszne słowa.
Kiedy ten zły nawyk się utrzymuje, konieczne jest uciekanie się do taktyk dyscyplinarnych, takie jak przerwa (np. trzymanie dziecka na kilka minut na krześle lub w sypialni). Następnie wyjaśnij mu, że ten język jest zły, oznacza brak szacunku, a złe słowa ranią ludzi.
Oczywiste jest, że rodzice muszą najpierw unikać przeklinania, w przeciwnym razie bardzo trudno będzie sprawić, by ludzie zrozumieli, że to zły język. Zawsze pamiętaj, że Twoje dziecko jest gąbką i bardzo dużo od Ciebie chłonie.

Przeczytaj też: Złe słowa, co robić

7 On się masturbuje

Małe dzieci się masturbują, jest to gest, który sprawia, że ​​czują się dobrze, jest to również sposób na poznanie własnego ciała.
Masturbacja jest zatem całkowicie normalna. Nie powoduje szkód fizycznych, nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ani nie oznacza, że ​​Twoje dziecko wkrótce zamieni się w maniaka seksualnego. Masturbacja u małych dzieci nie ma charakteru seksualnego (jak w przypadku dorosłych).
Oczywiście, jak każdy inny nawyk, nadmierny może wskazywać na problem. Według amerykańskich pediatrów z „American Academy of Pediatrics”, jeśli dziecko masturbuje się w sposób ciągły lub nadmiernie, może to oznaczać, że jest bardzo niespokojne lub nie otrzymuje wystarczającej uwagi w domu. W takim przypadku lepiej zasięgnąć porady pediatry. Z drugiej strony należy wykluczyć, że jest to oznaka nadużycia lub że był świadkiem scen seksu.
Radzę go zignorować i tylko jeśli powoduje to zakłopotanie, ponieważ znajdujesz się w miejscu publicznym, spróbuj odwrócić jego uwagę. Masturbacja jest trochę jak dłubanie w nosie: robi to, bo się nudzi i ma wolne ręce.
Bardzo ważne jest, aby rodzic nie reagował, wywołując u niego poczucie winy lub brudne, groziłoby to skojarzeniem doznań seksualnych lub przyjemności z poczuciem winy i wstydu.
Przeczytaj także: Dziecięca masturbacja Sos

Obejrzyj wideo:

Zostaw Swój Komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here