Co zrobić z nadmiernie uległym dzieckiem ”,

Co zrobić z nadmiernie uległym dzieckiem

„Obawiam się, że mój syn jest zbyt uległy”: to zdanie, które pedagodzy i nauczyciele coraz częściej słyszą od rodziców. Jest to sygnał, że posiadanie dziecka, które nie umie być szanowane, to coraz bardziej odczuwalny i powszechny dziś lęk. Ale naprawdę możesz rozpoznać uległe dziecko? I jak możesz interweniować?? Pytaliśmy Laura Formenti, psychoterapeuta i profesor pedagogiki ogólnej i społecznej na Uniwersytecie Milano-Bicocca.

W tym artykule

  • Jakie są cechy uległego dziecka
  • Jak rodzice rozpoznają uległe dziecko
  • Ponieważ dziecko jest uległe
  • Jak pomóc uległemu dziecku

Jakie są cechy uległego dziecka

Uległe dziecko ma tendencję do bycia uległym i uległym wobec innych, nie „afirmuje się” i wykazuje ogólną kruchość. Na początek jednak ostrzega ekspert, musimy uważać, aby ułożyć zjawisko: „Pamiętajmy o tym "uległa" nie pasuje do żadnej diagnozy ani profilu psychologicznego, to tylko uczucie. Oznacza to, że pojawienie się problemu może być tylko częściowo spowodowane wzrostem liczby dzieci, które naprawdę mają skłonność do łatwego poddawania się woli innych; część paniki z pewnością leży w wrażliwości rodziców, którzy w ostatnich latach bardziej niż w przeszłości są szczególnie zaniepokojeni tym, że ich dziecko wie, jak się bronić”.

Przeczytaj też: Jak stymulować autonomię u dzieci?

Jak rodzice rozpoznają uległe dziecko

Dlatego za tą troską mogą kryć się bardzo różne doświadczenia rodzinne, które czasami mogą oszukać rodziców.

  • Nieśmiałe dzieci. „Rodzice często obawiają się, że ich dziecko jest uległe, ponieważ zauważają jego nieśmiałość, ale nie zawsze są ze sobą skorelowane”.

  • Problem płci. Rodzice córek często zwracają większą uwagę na to zjawisko: „W tym przypadku należy pamiętać, że dziewczęta są bardzo wrażliwe na związek i czasami wolą pogodzić się z małym błędem niż narażać np. relację z koleżanką. I często robią to świadomie, nie z uległości: wydają się być w tym bardziej przedwcześnie rozwinięci niż mężczyźni, więc nie przejmuj się już od pierwszych odcinków ”.

  • Strach przed znęcanie się. Niektórzy rodzice, również zaniepokojeni coraz bardziej obszerną literaturą na temat tego zjawiska, są szczególnie ostrożni, aby nie dopuścić do tego, by ich dziecko padło ofiarą bullyingu.

  • Odkrywczy odcinek. Z drugiej strony inni rodzice mają doświadczenie - czasami nawet szokujące - ujrzenia swojego dziecka, które nie jest wystarczająco wyposażone, aby bronić się w obliczu krzywd lub wykrętów. „Może się to zdarzyć zarówno przed dorosłymi, jak i rówieśnikami. W tym przypadku nie jest to ogólny lęk prewencyjny osoby dorosłej, ale słuszne jest skupienie się na problemie”.

Przeczytaj także: Dzieci: co zrobić, jeśli jedno z nich jest apodyktyczne?

Ponieważ dziecko jest uległe

„Nie jesteśmy uległe z natury ani genetyki – tłumaczy ekspert – Jeśli dziecko wyrasta na uległe, to dlatego, że tak je wychowaliśmy”. W rzeczywistości istnieją pewne sprzeczności nieodłącznie związane z niektórymi systemami edukacyjnymi, a środowisko rodzinne z pewnością się do tego przyczynia: „Czasami my, dorośli, zachowujemy się w sposób nieuporządkowany i niespójny. Z jednej strony udajemy, że mamy w domu dobre i zawsze posłuszne dziecko, a przecież jeśli nasze dziecko jest takie, to nie kwestionujemy samych siebie: to w porządku i rzeczywiście uważamy, że to słuszne, że dzieci nie są buntownicze. Ale jednocześnie chcielibyśmy, aby był w stanie "utwierdzić się". Rzeczywiście, często uczymy ich, że świat jest „dżunglą” i dlatego muszą bronić się wykrętami, a nie dialogiem. To jest, chcemy, aby były uległe wobec nas, ale potem staramy się je zbudować asertywnymi, egocentrycznymi, nieokiełznanymi i odnoszącymi sukcesy". Tak wiele zależy więc od tego, jak rodzice nawiązali relację z dzieckiem i podeszli do tematu dyscypliny:

  • Strach przed konfliktem. „Jeśli jesteśmy autorytarni i narzucamy się krzykami, groźbami i karami, jeśli dorastają z lękiem przed nieprzyjemnymi reakcjami innych, z pewnością będą uległe w swoim życiu. Ponieważ zrozumieją, że mówienie „tak”, nawet jeśli nie chcieliby, to przecież strategia, która chroni ich przed konfliktami”.

  • Ciągła mediacja dorosłych. I odwrotnie, dziecko może obawiać się konfliktu, ponieważ nigdy go nie doświadczyło: „Wiele dzieci ma mniej doświadczeń w relacjach niż w przeszłości, są mniej z rówieśnikami, a relacje między nimi są coraz bardziej zapośredniczone przez dorosłych: to spowalnia ich związek. samoobrony i samodzielnego znajdowania rozwiązań. To prawda, że ​​na przykład nauczyciel w szkole jest dla nich referentem, ale nie jest dobrze, że nawet w obliczu najmniejszego problemu zawsze zwracają się do dorosłego, aby go rozwiązać”.

Przeczytaj też: Nieśmiałe dzieci, stymulowanie ich w klasie może pomóc im wyjść z muszli

Jak pomóc uległemu dziecku

Dlatego ważne jest, aby rozwijać zdrowe relacje z dzieckiem, aby rosło nie apodyktyczne, ale pewne siebie i świadome: „Ogólnie rzecz biorąc, podstawową nauką, którą należy przekazać swoim dzieciom, jest to, jak przystosować się do różnych różnych relacji, bez cierpienia im".

  • Rozwijaj swoje umiejętności interpersonalne. Przed zastraszaniem dziecko chroni się przede wszystkim wtedy, gdy potrafi zastanowić się, przeanalizować swoje relacje, a nawet porozmawiać o drobnych doznanych krzywdach. „Zadaj im pytania o to, jak się czują z tym czy innym przyjacielem, przyzwyczaj ich do mówienia o swoich emocjach”.

  • Rozwijaj jego samoocenę. Jeśli potraktujesz ich jako nieudolnych i nigdy nie będziesz przywiązywać wagi do ich myśli, nie będą mogli nabrać pewności siebie. „To tylko kwestia słuchania ich i wyrażania ich, a nie podawania im powodu. I nie jest powiedziane, że ich nie jest zawsze i w każdym razie złe, wręcz przeciwnie zachęcaj ich, jeśli zdajesz sobie sprawę, że dobrze sobie radzili. Na przykład zmuszanie ich do całowania ciotki, jeśli nie chcą, jest formą wykrętowania, która powtarza dla nich formę uległości ”.

  • Niech doświadczą konsekwencji tak i nie. Dziecko nie może i nie może robić tego, co chce, ale dobrze jest zacząć negocjować pewne zasady i kazać mu dokonywać małych autonomicznych wyborów. „Musi doświadczyć negatywnych doświadczeń, kiedy jest przeciw czemuś, ale także tych pozytywnych”. W skrócie można powiedzieć nie, zarówno małych jak i dużych, zarówno z rodzicami, ale przede wszystkim z rówieśnikami”.

  • Jeśli twój partner jest apodyktyczny. Jeśli ojciec lub matka mają postawę autorytarną, problem leży nie tylko jego, ale i pary: „Utrzymuj sojusz w parze, mała komplementarność między wami jest dobra. Jeśli jednak postawa twojego partnera stanie się regułą, zwróć uwagę, że jest to problem: jeśli coś zostanie zrobione "bo tak mówię", dziecko nigdy nie zostanie wzmocnione, zawsze będzie cierpieć z powodu wyborów innych i będzie zmagać się z samodzielnym podjęciem decyzji. Zamiast tego musi eksperymentować i czuć się silnym i zdolnym ”.

  • Jeśli jesteś świadkiem epizodu z rówieśnikiem. Kiedy widzisz uległą postawę ze strony swojego dziecka, jeśli nie ma niebezpieczeństwa, nie interweniuj: „Poczekaj na odpowiedni moment i porozmawiaj z nim o tym. „Widziałem, co się stało, co się stało z twojego punktu widzenia? Co mogło się stać, gdybym zareagował? Niech mówią, jedni będą mieli trudności, a inni mniej, ale to wystarczy, bo zastanawiają się i rozumieją, co robić następnym razem ”.

Rozmówca

Laura Formenti jest psychoterapeutką i profesorem pedagogiki ogólnej i społecznej na Uniwersytecie Milano-Bicocca.

Zostaw Swój Komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here