Do 2045 r. większość par może potrzebować wspomaganego rozrodu ”,

Profesor medycyny środowiskowej Shanna Swan wyjaśnia, w jaki sposób chemikalia w tworzywach sztucznych powodują spadek płodności i co możemy z tym zrobić. W 2017 roku udokumentował, jak średnia liczba plemników wśród mężczyzn z Zachodu zmniejszyła się o ponad połowę w ciągu ostatnich 40 lat. Ludzie zdają sobie sprawę, że istnieje kryzys zdrowia reprodukcyjnego, ale przyczyną jest opóźniona ciąża, wybór lub styl życia, a nie problem chemiczny. Z drugiej strony chemikalia odgrywają ważną rolę przyczynową.

W tym artykule

  • Reprodukcja wspomagana: będzie to obowiązkowy wybór?
  • Co możemy zrobić?

Przeczytaj także: Technologie wspomaganego rozrodu

Reprodukcja wspomagana: będzie to obowiązkowy wybór?

Podczas badań lekarskich zaobserwowano zmianę w zdolności do posiadania dzieci. Młodsze kobiety również doświadczyły większego wzrostu niż starsze grupy wiekowe. Sugeruje to, że coś oprócz starzenia się i opóźnionej prokreacji wpływa na płodność. Ponadto istnieją przekonujące dowody na to, że ryzyko poronienia wzrosło wśród kobiet w każdym wieku.

Ale jakie chemikalia są najbardziej niepokojące dla zdrowia reprodukcyjnego??

Te, które mogą zakłócać lub naśladować hormony płciowe organizmu – takie jak testosteron i estrogen – ponieważ umożliwiają rozmnażanie. Mogą sprawić, że organizm uwierzy, że ma wystarczająco dużo określonego hormonu i że nie musi produkować więcej, więc produkcja spada.

Ftalany, używane do tworzenia miękkich i giętkich tworzyw sztucznych, są obecne wszędzie w żywności, ponieważ miękkie tworzywa sztuczne są używane w produkcji, przetwarzaniu i pakowaniu żywności. Obniżają poziom testosteronu, a tym samym najsilniej oddziałują na męską stronę, na przykład zmniejszają liczbę plemników, chociaż są również szkodliwe dla kobiet, wykazując obniżenie libido i zwiększenie ryzyka przedwczesnego dojrzewania, przedwczesnej niewydolności jajników, poronienia i przedwczesnego porodu.

Bisfenol A (BPA), używany do utwardzania plastiku i znajdujący się w paragonach fiskalnych i w wyściółce niektórych pojemników na żywność w puszkach, to kolejny. Naśladuje estrogen i dlatego jest szczególnie złym aktorem po kobiecej stronie, zwiększając ryzyko problemów z płodnością, ale równie dobrze może wpływać na mężczyzn. Profesjonalnie narażeni mężczyźni na BPA wykazywali obniżoną jakość nasienia, obniżone libido i wyższe wskaźniki zaburzeń erekcji.

To jest poważne. Jeśli prześledzisz krzywą metaanalizy spadku nasienia z 2017 r., przewiduje się, że do 2045 r. mediana liczby plemników będzie równa zero. Ekstrapolacja jest spekulacją, ale nie ma dowodów na to, że się zmniejsza. Oznacza to, że większość par może potrzebować stosowania rozrodu wspomaganego.

Co możemy zrobić?

Według lekarza przemysł chemiczny musi zacząć produkować chemikalia, które można stosować w produktach codziennego użytku, które nie są aktywne hormonalnie. Substytucja – w której szkodliwa substancja chemiczna zostaje zastąpiona przez nieprzetestowaną, która następnie okazuje się wiązać z tym samym ryzykiem – również musi się skończyć.

Osoby w wieku rozrodczym, zwłaszcza te planujące zajście w ciążę, powinny mieć świadomość, że wszystko, co przynoszą do domu, może zawierać te chemikalia. Tak daleko jak to możliwe:

  • jedz świeżą żywność - pęczek marchewki, ziemniaki, które sam gotujesz - ponieważ powinno to zmniejszyć ekspozycję przez plastik.
  • podczas gotowania nie używać teflonu ani innych powlekanych przedmiotów
  • nie używaj plastiku w kuchence mikrofalowej
  • W przypadku produktów do higieny osobistej i artykułów gospodarstwa domowego używaj prostych produktów i staraj się unikać pachnących; ftalany są dodawane, aby zachować zapach.

Źródła artykułu: Shanna Swan

Zostaw Swój Komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here