Genua: miasto dzieci ”,

Na terenie starożytnego portu znajdują się różne atrakcje, jedną z nich jest Miasto Dzieci. Aby w szybki sposób wyjaśnić, co to jest, możemy zdefiniować je jako centrum zabaw pod dachem. Nieruchomość znajduje się w magazynach bawełny w pobliżu multipleksu oraz barów i lodziarni. Oświadczam, że będąc w domu wybraliśmy się tam w deszczowy dzień, poszło nam bardzo źle! Była też niedziela i było dużo ludzi, może w ciągu tygodnia jest trochę lepiej.

Parking i wjazd do Miasta Dzieci

Choć teren antycznego portu jest wyposażony w wiele płatnych parkingów, dostępnych miejsc było około dziesięciu, deszczowy dzień skłonił wszystkich do wybrania tego obszaru pełnego krytych atrakcji. Wejście do Miasta Dzieci jest płatne, rodzice płacą po 5 euro, a dzieci w zależności od wieku płacą 5 lub 7 euro.

Wreszcie w środku

Jak tylko wejdziesz, osoba wyjaśnia, do jakich obszarów masz dostęp w zależności od wieku dziecka: niemowlęta od 0 do 36 miesięcy mogą robić zagajnik i całą resztę, nawet jeśli jest to dla starszych dzieci; dla dzieci od 36 miesięcy do 5 lat jest plac budowy, na którym można bawić się budując mały domek, którego jest konstrukcja z fałszywych cegieł, taczek i krążków.Od kiedy tam pojechaliśmy, vanessa miała skończyć 36 miesięcy, mogła też bawić się w zagajniku, stąd zaczęliśmy.

Aby się do niego dostać, trzeba zdjąć buty, są sztuczne drzewa, przejścia przez sztuczne strumienie, jaskinie i domki do czołgania się i wspinania.Byłoby bardzo miło, gdyby nie fakt, że są rodzice, którzy nie zdejmują swoim dzieciom bucików i brudzą wszystko i miażdżą ręce tym, którzy jeszcze raczkują, co więcej wiele starszych dzieci przedstawia się w ten obszar, w wyniku czego są większe i przy szybszych ruchach miażdżą i zderzają się z maluchami, które z czasem płaczą. Ten sam problem występuje również na placu budowy, gdzie nawet dzieci powyżej 5 roku życia wchodzą i bawią się w zbyt żywy sposób, przez co maluchy przewracają się.

Naszym zdaniem przy wejściu przynajmniej do tych dwóch stref, biorąc pod uwagę, że płaci się duży bilet wstępu, przydałby się stały opiekun, który sprawdza, czy nie wchodzą zbyt duże dzieci, który wysyła lub beszta najbardziej hałaśliwych i kto kontroluje, aby maluchy nie miały wypadków, bo co prawda każdy rodzic powinien pilnować swojego dziecka, ale rodzice starszych siedzą i rozmawiają bez nadzoru..

Może Cię zainteresować: Genua z dziećmi

Uważamy, że koszt biletu może spokojnie wystarczyć na wynagrodzenie co najmniej dwóch opiekunów w tych dwóch najbardziej ruchliwych rejonach i przeznaczonych na bardziej ożywione rozgrywki. Vanessa spróbowała zagajnika i wyszła z płaczem po tym, jak została przygnieciona do jaskini, więc poszliśmy na plac budowy.

Tutaj bawiła się sztucznymi cegłami, żeby zbudować ścianę, a najbardziej wzburzone dzieci zabierały cegły, mówiąc, że są ich, dorosłe dzieci, które nie powinny tam być, rzucały w siebie tymi sztucznymi cegłami, które pomimo tego, że są zrobione z tkanina i pianka chyba są ciężkie i grubsze trochę bolą, jeśli trafią małe dziecko.Więc podążyliśmy za Vanessą krok po kroku, aby upewnić się, że nie wyjdzie stamtąd płacząc, jakby była z zagajnika.

Nadzór budowli jest ograniczony, jeśli rodzice maluchów pójdą narzekać, rozgałęzić się z głośnikiem, ostrzeżenie rodziców starszych, aby wyprowadzili ich z obszarów przeznaczonych dla najmłodszych. Po zabawie w ścianę Vanessa zauważyła obszar, w którym dzieci bawiły się wodą! Chciała tam pobiegać, uwielbia bawić się wodą. Ta gra jest skonstruowana w taki sposób, aby dzieci zrozumiały w elementarny sposób, system zamków, można napełniać pojemniki, które po przekroczeniu pewnego limitu można używać i rozumieć, jak działa pompa....Ubrana w pelerynę, udostępnioną przez strukturę, Vanessa dosłownie zanurkowała w gry.

W wodzie pływają łódki i konewki, którymi napełnia się pojemniki, nawet tutaj trzeba mieć oczy otwarte na starszych, którzy popychają maluchy i wyrywają im gry z rąk, ale to zdecydowanie ta część, która spodobała się Vanessie. bardzo.

Miasto dzieci w Genui: nie do zapomnienia

Pamiętaj, aby przynieść dzieciom kompletną zmianę, ponieważ między poceniem się a zabawą z wodą, potem trzeba je przebrać od stóp do głów, nawet jeśli są spokojne i spokojne jak Vanessa.W związku z tym konstrukcja zapewnia coś w rodzaju szafy, w której można zostawić kurtki i torby, ale nie jest strzeżona, właściwie wszystko zabraliśmy ze sobą.są też ławeczki, na których można usiąść i zmienić koszulę lub coś przekąsić.Przekąska, którą jeśli chcesz, musisz zabrać ze sobą, bo w Mieście Dzieci nie ma nawet małego baru, w którym można napić się wody.bar znajduje się na parterze, ale jeśli wyjdziesz, musisz ponownie zapłacić za wejście, aby wrócić, co nie jest pożądane!Kiedy poszliśmy do łazienki, aby Vanessa umyła ręce, zauważyłam obecność przewijaka dla najmłodszych.Po zabawie w pierwszym pokoju przeszliśmy do drugiego, gdzie jest prawdziwe mrowisko do obejrzenia od środka, można pod nim wejść, obejrzeć je z boków, włożyć głowę do środka, osłonięte szybą.

Vanessa była bardzo zainteresowana mrówkami jedzącymi suchary i martwymi na mrowistym cmentarzu, które były w stosach. Zaraz po tym pojawiły się żółwie, a potem teren do eksperymentów z bańkami mydlanymi, można zrobić bańki, w których można się zamknąć....jeśli możesz, to wymaga dużo cierpliwości.

Dalej podchodzimy do fizyki z małymi grami, takimi jak wytwarzanie energii elektrycznej przez pedałowanie lub z wiatrem, gry z krzywymi lustrami i inne. Obszar ten jest jednak bardziej popularny wśród dzieci w wieku szkolnym.

Wychodząc tam po około półtorej godzinie, ponieważ wszyscy trzej chcieli coś przekąsić, poszliśmy do baru, który wystawił bardzo zachęcający znak z listą rodzajów naleśników, które serwuje. Podzieliliśmy się z Vanessą naleśnikami z nutellą i szklanką wody, a naleśniki z dżemem kasztanowym, marron glaces i śmietaną. Ale są tu rzeczy na każdy gust, lodziarnie, bary i restauracje, a dalej w części w kierunku Akwarium i muzeum Galata, są też focaccerie, jest to bardzo duży obszar.

Rodzina Vanessy

Jesteśmy rodziną Vanessa: jesteśmy Vivianą i Alessandro z 36 lat i Vanessą z 3.Matka jest przedsiębiorcą w rodzinnym biznesie, czekającym na pełne wznowienie biznesu po urodzeniu Vanessa. Ojciec jest przedstawicielem handlowym rodzinnej firmy zajmującej się sprzedażą hurtową systemów nawadniających. Oboje kochamy podróże, czytanie i dobre jedzenie.

Trasy wykonane przez rodzinę Vanessa w Ligurii:

  • Dzieci w Ligurii: jedźmy do Genui

  • Zwiedzanie akwarium w Genui

  • Genua: miasto dzieci

  • Genua z dziećmi: Bigo, Biosfera, łódź

  • Wycieczka do muzeum Galata z dziećmi

  • Quarto dei mille i park Nervi

Zostaw Swój Komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here