Wielki dylemat dawania prezentów nauczycielom”,

Każdego roku – ale często zdarza się to również w Boże Narodzenie – to zawsze ta sama historia: klasowy czat jest podekscytowany, a każda rozmowa między rodzicami zawsze kończy się na tym samym temacie, prezent dla nauczycieli. Zrób to czy nie rób tego? A jeśli tak: ile zebrać? Co kupić?

Ten prezent na koniec roku jest jeden tradycja, która od dawna jest powszechna we Włoszech (i nie tylko) e regulowane przez prawo. Podobnie jak inni pracownicy publiczni, w rzeczywistości nawet nauczyciele nie mogą przyjmować prezentów, „z wyjątkiem tych o skromnej wartości, które okazyjnie składane są w ramach normalnych stosunków grzecznościowych”, zgodnie z dekretem wydanym w 2013 r. przez Prezydenta RP. Ta skromna wartość jest wskazana jako nieprzekraczająca 150 euro, ale - dekret określa - poszczególne administracje (a więc poszczególne instytucje) mogą również przewidzieć niższe limity. Zapytaliśmy rodziców, którzy śledzą stronę naszego syna na Facebooku.aby mieć swoje zdanie na ten temat i zgodnie z oczekiwaniami pojawiło się wiele komentarzy.

Mauro nie ma wątpliwości: „Nauczyciele wychowują dzieci przez pięć lat, uczą je czytać i pisać, ale też bycia razem, łagodzą kłótnie i łagodzą antypatie, radzą sobie z okresem dojrzewania i są tacy, którzy pod koniec roku zaczynają być skąpi za pięć euro?". Stanowisko, które wprowadza podział na tych, którzy uważają, że rodzice wychowują dzieci, a nie nauczycieli, którzy tylko wykonują swoją pracę (za którą nie należą się prezenty) i tych, którzy podkreślają, że jest to jednak bardzo szczególna praca. Ylenia pisze: "Co innego ograniczać się do wykonywania pracy, a co innego robić to dobrze: uświadomić sobie, że uczeń ma problemy i stworzyć szytą na miarę ścieżkę, aby mu pomóc, lub zostać trochę psychologiem, aby wesprzeć dziecko z rodzicami, którzy się rozstają ". Idem Roberta: "Po rodzinie nauczyciele to ludzie, którzy najbardziej podążają za dziećmi w ich rozwoju, robiąc więcej niż to, za co im płacą". Aby uzasadnić zgodę na prezent, Izabela i Donata używają słów takich jak „edukacja” i „wdzięczność”.

Ale są też tacy, którzy dodają do myślenia: Emperatriz i Costanza podkreślają, że to też jest forma konsumpcjonizmu. Podczas gdy Ivana wyraża sprzeciw "ponieważ są tacy, którzy mogą dać 100 i którzy mogą dać jeden", więc prośba o pieniądze za prezent mogła zawstydzić niektóre rodziny, a nawet zawstydzić dzieci. W tym względzie nie brakuje sugestii: od początku unikaj angażowania rodzin w trudnej sytuacji (które jednak mogą odbierać ten gest jako upokorzenie), żądaj prawdziwie symbolicznej sumy, ofiaruj prezenty od uczniów.

Przeczytaj także: Prezent dla nauczycieli, jaka jest właściwa cena?

Temat ten rozpala się również za granicą: w grudniu ubiegłego roku grupa szkockich rodziców, Connect, wystosowała apel, aby zastanowić się dwa razy przed zakupem prezentu świątecznego dla nauczycieli, podkreślając przesadny konsumpcjonizm, który kryje się za tym zwyczajem i trudności, jakie może on powodować. tworzyć dla biednych rodzin. Inicjatywa była wspierana przez główny związek nauczycieli Szkocji i Child Poverty Action Group. W tym samym czasie na stronie Financial Times ukazał się ironiczny artykuł na temat prezentów świątecznych dla nauczycieli autorstwa dziennikarza finansowego Cleara Barretta.

„Pytanie jest drażliwe, ponieważ nNie ma a priori właściwej lub złej postawy: ma rację - a raczej nie myli się - zarówno rodzic, który postrzega prezent jako gest dobrego wychowania, jak i ten, który uważa go nawet za poniżający rolę nauczyciela - komentuje Daniela Bulgarelli, profesor psychologii rozwojowej i edukacji na Uniwersytecie w Turynie. „Najlepszym sposobem radzenia sobie z tym jest rozmawiać ze sobą spokojnie (najlepiej osobiście), nie zakładaj, że koniecznie masz rację i jeśli to możliwe, szukać mediacji, co może być do zrobienia przydatny prezent dla klasy". Rozwiązanie, które w rzeczywistości jest szeroko praktykowane w różnych szkołach, wraz z darowiznami na cele charytatywne.

(Artykuł opublikowany w maju 2019 w czasopiśmie Focus Scuola dla nauczycieli)

Znaczenie szkoły skupienia


Focus Scuola to magazyn skierowany do nauczycieli szkół podstawowych i gimnazjów.
Dostępny tylko w abonamencie, kosztuje 69 euro (subskrypcja roczna, 10 numerów) lub 99 euro (subskrypcja dwuletnia, 20 numerów).

Zostaw Swój Komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here