Maszyna do przewijania i prania dla dzieci zdobywa IgNobel za inżynierię”,

Również w tym roku na czas powracają najbardziej lekceważące nagrody w nauce, IgNobel.

Wczoraj w Sanders Theatre Uniwersytetu Harvarda w Ameryce Północnej dziesięć szalonych i jednocześnie inteligentnych badań naukowych z 2019.

Wygrać także pulę Włochów, z jednym badanie walorów pizzy.

Ale to, co nas interesuje, to przede wszystkim zwycięzca w kategorii inżynierskiej, za ciekawy pomysł dedykowany rodzicom.

Czym są IgNobel
IgNobel (słowo to mieszanka "Nobel" i "ig" szlachetny) to nagrody naukowe, które "najpierw rozśmieszają, potem skłaniają do myślenia". Umysłem IgNobla jest Marc Abrahams: twórca i prezenter wydarzenia, które odbywa się co roku tuż przed ogłoszeniem prawdziwych Noblów.
Naukowcy na zmianę mają 60 sekund na przedstawienie swoich badań. Aby zablokować prezentację po terminie, na scenę wkracza ośmioletnia dziewczynka krzycząc: "proszę przestań, nudzę się".

Tegoroczna edycja poświęcona jest tematyce zwyczaje.

W kategorii inżynierskiej przewijanie i pralka dla dzieci.

"Zmiana pieluch jest sztuką, którą wielu rodziców lub opiekunów może mieć trudności z wykonaniem lub prawidłowym wykonaniem".

Tym zdaniem rozpoczyna się patent Iman Farahbakhsh, Irańczyka, który wczoraj wieczorem odebrał nagrodę w kategorii inżynieria za opatentowanie urządzenia do prania i przewijania niemowląt.

Jak pisze w patencie sam Farahbakhsh, ta „zmywarka” (a przynajmniej tak to wygląda z rysunku) chce zaspokoić potrzebę przewijaka i pralki dla dzieci, aby zmniejszyć niedogodności związane z przewijaniem niemowląt i ograniczyć konsumpcja wody.

Przeczytaj także: znaczenie bezpiecznego przywiązania

Powinna to być maszyna automatyczna w wielu swoich częściach, która umożliwia mycie bez dotykania dziecka (z całym szacunkiem do wiązania i różnych teorii na temat mocowania).

Maszyna ta zawiera komorę główną, szybę, z której widać dziecko, siedzisko, paski do przytrzymywania nóg, pas bezpieczeństwa, ramię do zdejmowania pieluchy, fontannę i suszarkę.

A to nie wszystko: kolejny igNobel dedykowany jest rodzicom.

IgNobel dla chemii: ile śliny produkują dzieci?

Czy zastanawiałeś się kiedyś? Może po śliniącym się pocałunku lub po podniesieniu kawałka ciastka zjedzonego między poduszkami sofy.

Cóż, tak, niektórzy japońscy badacze, którzy w 1995 roku kierowali przedsięwzięciem pomiaru ilości śliny produkowanej przez dziecko.

Odpowiedź? 500 ml dziennie.

Zostaw Swój Komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here