Ona chce trzeciego dziecka, on nie,

Jej list do niego

Drogi Franciszku,

ostatnie lata były męczące. Prawda, ale też wspaniała. Ostatnie lata z Alessandrą i Tommaso. Zanim zostałam mamą, nie wyobrażałam sobie, ile mogę mieć ze swojego nowego życia: pewność siebie, siłę, radość życia, optymizm.

Ona: nowe dziecko byłoby dla mnie uznaniem

Wcześniej widziałem tylko niepewną przyszłość: co się stanie, jeśli nowy szef mnie odeśle? Jeśli nie dostanę promocji? Jeśli właściciel mnie odeśle? Jestem dziś o wiele bardziej zrelaksowany. Dzięki Alessandrze i Tommaso. A dla nich: dzieci, wiesz, potrzebują silnej matki, której mogą zaufać. Jeśli widzę ich szczęśliwych i zdrowych, jestem szczęśliwy; i chciałbym mieć więcej tego szczęścia.

Zaniedbałem pracę, nie narzekam. Lubię poranki, które teraz spędzam w biurze, lubię pracę w skupieniu, kontakt ze współpracownikami, poczucie pomyślnego zakończenia czegoś. Oczywiście również pieniądze, które zarabiam i z których może korzystać nasza rodzina. Cieszę się również, że mogę poświęcić się dzieciom każdego popołudnia. Mogę śledzić ich rozwój, to dla mnie przywilej. Trzecie dziecko w tym życiu poradziłoby sobie bardzo dobrze.

We mnie w tej chwili jest tyle siły i tyle miłości: na pewno byłoby więcej dla kilkorga dzieci

..

Teraz blednij! Nie ma potrzeby, nie martw się, trzy to dobra liczba.

Drogi Francesco, twoje argumenty nie są błędne i w głębi duszy wiem, że nie są przeciwko mnie. Ale fakt, że jesteś przeciwko trzeciemu dziecku, trochę mnie martwi. Pragnienie nowego dziecka byłoby dla mnie ważne jako odnowione uznanie dla mnie, dla naszej rodziny i naszego życia.

Kocham cię

Klaudia

Jego list do niej

Droga Klaudio,

w porządku, już mamy wszystko! Zapomniałaś już, jak bardzo zmęczona wlokłaś się śmiertelnie zmęczona przez cały dzień, kiedy Alessandra nie spała ani chwili w nocy? Albo jaka byłam zdenerwowana, gdy nasza dwójka maluchów cały czas chorowała, kaszel, przeziębienie i gorączka przez całą zimę, a ty przez tygodnie ledwo wychodziłaś z domu? Wpłynęło to również na nasz związek, zrobiło się trochę zimno, ale może to tylko ja mam te wspomnienia.

On: to także kwestia ekonomiczna

Teraz, gdy nasze dzieci są trochę bardziej niezależne i bawią się same, znowu zaczęliśmy rozmawiać. Dla mnie to ważne. I ważne jest również, aby po latach ciężkiej pracy móc trochę bardziej cieszyć się życiem.

Jeszcze jedno: nasza dwójka maluchów jest zdrowa i dobrze rośnie, a ja jestem zachwycona. Nie chcę zbytnio narzucać losowi. Kto wie, czy ciąża i poród znów pójdą dobrze? Gdyby trzecie dziecko było równie zdrowe?

I jeszcze jedna rzecz, może typowo męska. W taki czy inny sposób myślenie o pieniądzach, gdy dzieci są małe, zawsze uważasz za okrutne, ale w rzeczywistości dbam również o przyszłość ekonomiczną naszą i naszych dzieci. Podwójna szkoła muzyczna, podwójna godzina jazdy, być może jednodniowe lekcje pomocnicze, uniwersytet: to koszty, które trzeba wziąć pod uwagę. Troje dzieci? Moja pensja to za mało.

Jeśli chodzi o twoją pracę, dzieci są jeszcze tak małe, że możesz pracować tylko w niepełnym wymiarze godzin: ale zapewniasz mnie, że robisz to chętnie i że nie chcesz inaczej. Ale Tommaso ma teraz cztery lata. Kiedy za dwa lata pójdzie do szkoły, możesz wrócić do pracy w pełnym wymiarze godzin, a my będziemy mogli szukać (i opłacać) nauki w pełnym wymiarze dla nas obojga.

Dzieci dorastają tak szybko; niedługo znów będziesz mieć dużo wolnego miejsca, aby wykonać więcej swojej pracy. A skoro jesteś dobry, to nadal możesz zabrać dużo satysfakcji, naprawdę to mam na myśli. Co by się stało z trzecim dzieckiem??

I wiesz, co tak długo mnie niepokoi? Od dziecka mama zawsze dawała mi poczucie, że ją porzucam. Kiedy chciałem pobawić się z innymi chłopakami, gdy chciałem być z moją pierwszą dziewczyną, gdy sam jechałem na wakacje, mówiła mi: „Idziesz, a zostawiasz mnie w spokoju! „Wychodziłem z domu z wyrzutami sumienia. Może dlatego lubię matki pracujące; nie spędzają czasu czekając na swoje dzieci.

Ja też cię kocham

Twój Francesco

Co mówi psycholog

Margarethe Schindler jest psychologiem, od wielu lat pracuje jako terapeuta par i rodzin. Oto, co mówi o chęci posiadania niedzielonego dziecka i co poleca naszej parze:

„Wspólne dziecko dla pary reprezentuje więź, całość. Kiedy para nie zgadza się na chęć posiadania dziecka, może to wskazywać na różne potrzeby. Ten, kto pragnie dziecka, może mieć taką myśl: „Jeśli nie mogę uzyskać od ciebie więcej, chcę przynajmniej mieć (znowu) dziecko od ciebie. „Ale czasami pragnienie dziecka niesie ze sobą walkę o władzę: kto zwycięży?

Są kobiety, dla których dzieci są rodzajem kleju w życiu pary. Ale tak naprawdę to nie działa

Claudia i Francesco zgadzają się, że ich życie wraz z dwójką dzieci jest piękne. Do tej pory byli szczęśliwi i szczęśliwi. Jest taki zadowolony i nie chce niczego zmieniać. Bez zmian, bez ryzyka z trzecim dzieckiem. Claudia natomiast chciałaby więcej i jest przekonana, że ​​trzecie dziecko podniosłoby jakość ich życia. Do tego dochodzi świadomość, że w wieku 38 lat nie jest już taka młoda i że decyzji o urodzeniu kolejnego dziecka nie można zbytnio forsować.

Mężczyzna nie może w pełni zrozumieć tych powodów, jest mu jeszcze dużo czasu na posiadanie dzieci. Na pewno nie myśli: jeśli będę chciał kolejne dziecko, zostawię je i znajdę inne na początek. Ale to nie jest nawet na końcu linii, on to wie.

Claudia i Francesco nie mogą znaleźć kompromisu: chociaż mała ciąża nie jest możliwa. Mogą jednak zadać sobie kilka pytań, aby wyjaśnić wzajemne powody: czego tak naprawdę brakuje Claudii? Z czego powinien zrezygnować, jeśli pojawi się trzecie dziecko?? Jest przekonana, że ​​jej życie z trzecim dzieckiem stałoby się piękniejsze i bogatsze: ale co by się zmieniło, gdyby trzecie dziecko nie przybyło?? Gdyby wszystko pozostało tak, jak jest teraz? Z jego ostatnim zdaniem ( „Wybór nowego dziecka byłby dla mnie ważny jako ponowne uznanie dla mnie

..

") Wyraża potrzebę większego bezpieczeństwa.

Są kobiety, dla których dzieci są rodzajem kleju w życiu pary. Ale tak naprawdę to nie działa. Za związek odpowiedzialni są tylko dwaj partnerzy. Jeśli Claudia boi się porzucenia, jej mężczyzna powinien zadać sobie pytanie (i zapytać ją), co musi zrobić, aby przeciwstawić się temu strachowi. Aby nie czuć się wzajemnie zranionym przez swoje punkty widzenia, oboje mogliby zrobić co następuje: powinna wierzyć swojemu mężczyźnie, kiedy mówi, że myśli o swojej rodzinie i postępuje odpowiedzialnie, starając się zapewnić wszystkim bezpieczeństwo. Dla siebie powinna pomyśleć, że jej przyszłość w pracy z innym dzieckiem najprawdopodobniej się skończy. On naprawdę tego chce? Wręcz przeciwnie, powinien starać się zrozumieć „uczucie ostatniego sezonu” swojej kobiety i zrozumieć, że decyzja przeciwko dalszemu urodzeniu dziecka z żoną jest prawdopodobnie ostateczna. A wtedy mógłby jej zaufać i zrozumieć, że nie da się wszystkiego zaplanować. Trójka dzieci nie wiąże się z tak dużymi wydatkami, na które normalnej rodziny nie stać ".

(Artykuł zaczerpnięty z Eltern.de)

Zostaw Swój Komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here