Język dzieci, 11 wskazówek, jak rozwijać (i wzbogacać) słownictwo”,

Pierwsze słowa dziecka są przyjmowane z wielką czułością i wzruszeniem przez każdego rodzica. Kiedy maluch zaczyna mówić, wydaje się, że wchodzi w „nową” fazę, być może tak docenianą przez dorosłego, ponieważ wydaje się upraszczać związek.

Co rodzice muszą zrobić dla rozwoju mowy dziecka? A gdy dorośnie, co mogą zrobić, aby wzbogacić jego słownictwo? Oto wskazówki dotyczące Monica i Rossana Colli, siostry wychowawcze, którzy od lat pracują z dziećmi w wieku przedszkolnym i szkolnym, autorami licznych esejów poświęconych światu dzieciństwa i nauki.

Tylko ostatnia praca (z A. Di Corato i Saviem), w księgarni w styczniu, Cztery pory roku do grania, (Edycje Erickson) oferuje wiele wskazówek, jak „bawić się” także językiem.

W tym artykule

  • Mówienie rymów z raczkowaniem i chodzeniem
  • Potrzeba „wystarczająco dobrego” mamo
  • Unikaj dziecinnych
  • Wszystko ma swoją nazwę
  • Moc rymowanek
  • Ważne są też książki i bajki
  • Grając, uczysz się również mówić!
  • Co oznacza to słowo?
  • Smartfony, tablety i telewizory, tak lub nie?
  • Zbyt duży pośpiech nie jest dobry dla języka
  • Każde dziecko ma swoje czasy
  • 1. Mówienie rymów z raczkowaniem i chodzeniem

    Małe dziecko powtarza ewolucyjne fazy ludzkości: najpierw raczkuje, w wieku 6-12 miesięcy, potem wstaje i chodzi od 10/12 miesiąca, wreszcie mówi, między 18-24 miesiącem. „Ta faza przygotowawcza ruchu do języka jest bardzo ważna. Kiedy mówimy, w rzeczywistości nieustannie towarzyszymy słowu gestom” – mówi pedagog Rossana Colli. Możesz być zainteresowany rozwojem językowym od 1 miesiąca do 3 lat

    2. Potrzeba matki "wystarczająco dobra"

    "Aby nauczyć się języka, maluch musi mieć matkę 'wystarczająco dobrą ' (definicja D. W. Winnicott, angielski pediatra i psychoanalityk z ubiegłego wieku, kochający i cierpliwy (lub niania o tych samych cechach), który przynosi mu swój język ojczysty. Potrafi to zrobić poprzez piosenki i rymowanki, aby palce były wykonywane na ciele dziecka, wymawiając słowa spokojnie i poprawnie "- mówi Rossana Colli.

    Kiedy zaczyna się bełkot, od pięciu do sześciu miesięcy lub klasyczna mama; Baba; ta-ta, niemowlę zaczyna kształtować część swojego mózgu, tę, która posłuży mu do mówienia. Ten 'prymitywny ' język jest językiem uniwersalnym, który należy do wszystkich narodów świata.

    Innymi słowy, dziecko uczy się języka „poprzez naśladowanie osoby dorosłej odniesienia. Pierwsze słowa dzieci to rzeczowniki: mama, tata, jedzenie dla niemowląt. Następnie dodaje przymiotniki: mamma-bella; galaretka-dobre. Przymiotnik, w przeciwieństwie do rzeczownika, zbliża się, tworzy relację z innym ", mówi ekspert.

    W przypadku starszych dzieci, zwłaszcza w wieku od czterech do siedmiu lat, ważną rolę we wzbogacaniu słownictwa odgrywa również szkoła. „W tym przypadku ważne jest, aby nauczyciel jest zdolnym gawędziarzem: więc naśladując, dzieci będą po kolei opowiadać, ćwicząc język ”.

    3. Unikaj dziecinnych

    W każdym razie ważne jest, aby z małymi dziećmi używać prawdziwego języka, pełnego pięknych obrazów. "Nie wolno używać bambinese ('Want bubu '?- chcesz dodo?) ale trzeba pamiętać, że to dziecko ma 'wchodzić w górę ', a nie dorosły musi zejść ", mówi pedagog.

    Przeczytaj też: Dzieci, bo ich zachowania czasem wydają się niezrozumiałe

    4. Wszystko ma swoją nazwę

    Mama i tata muszą się starać, aby zawsze nazywać rzeczy swoim imieniem. Na przykład rzuć mi niebieską piłkę? „Dziecko w rzeczywistości do pierwszych siedmiu lat postępuje naśladując i uczy się, obserwując i słuchając tego, co dzieje się wokół niego” – mówi pedagog Monica Colli.

    5. Moc rymowanek

    ..

    Nie mówimy tylko po to, by dać wskazówki lub zasady. Mama, jak wspomniano powyżej, powinna pamiętać o karmieniu języka dziecka rymowankami. „Ważne byłoby, aby recytować je już w czasie ciąży, a następnie zaproponować je ponownie noworodkowi, a później starszemu dziecku. Ponieważ rymowanka jest dziecięcym wierszem, który brzmi i rytmicznie współgra z rytmem bębenka serca (tak mówią pisarze z dzieciństwa, Roberto Piumini i Bruno Tognolini), ", mówi pedagog.

    6. Książki i bajki to także podstawa

    W domu (np. w żłobku i przedszkolu) nawet rodzic może użyć cennych 'sojuszników ', aby zachęcić do nauki nowych słów w zabawny i zabawny sposób. „Książki, zaczynając od tych bez słów, a następnie ze słowami i prostymi zwrotami, wraz z bajkami i rymowankami, są pierwszym i bardzo wartościowym narzędziem wzbogacania słownictwa dziecka” – mówi Monica Colli.

    Czytaj też: Bajki i bajki dla dzieci

    7. Grając, uczysz się również mówić!

    Dobrą strategią pomagania starszemu dziecku (od matki wzwyż) w poszerzaniu słownictwa jest zdecydowanie gra. Autorem odniesienia dla tego podejścia jest Gianni Rodari (książką odniesienia dla tak wielu pomysłów jest Gramatyka fantazji). "Pomysł może być taki, żeby się spotkać, może wieczorem po obiedzie i zapytać 'Jakiego słowa się dzisiaj nauczyłeś?', ' Z jakim magicznym słowem chciałbyś zasnąć? ”mówi Monica Colli.

    Fajnie jest też np. zaprosić dziecko do szukania słodkich słów w kuchni, zimnych w łazience, ciepłych w całym domu...

    I znowu: możesz grać "listy". Lista jest doskonałą sztuczką, która wzbogaca słownictwo poprzez zabawę. To nie zajmuje dużo... "Twój folder pełen książek, czym możemy go wypełnić? Marzeń, słodyczy, zwierząt..".

    8. Co oznacza to słowo?

    Już w przedszkolu dziecko może nauczyć się wielu nowych słów, "dzięki dobrej lekturze i znaczącej relacji z dorosłym". Czasami dziecko 'potyka się ' słowami, których nie zna, a on sam nauczy się pytać matkę (lub nauczyciela): 'Co to znaczy?', 'Co to znaczy?'. Poza tym będzie również odpowiednio używał trudnych terminów ".

    9. Smartfony, tablety i telewizory, tak lub nie?

    Dziś dziecko często żyje pośród komputerów, tabletów, smartfonów: środki technologiczne, takie jak ekrany dotykowe, łatwe w obsłudze nawet dla niego. Spędzanie czasu na zabawie interaktywnymi bajkami, opowiadaniami i piosenkami pomaga poszerzyć słownictwo malucha?

    "Niektóre treści, jeśli są wybierane ostrożnie, mogą być użytecznymi narzędziami, ale musi być coś więcej: relacja z dorosłym i czas, aby za nim podążać", mówi Monica Colli. Ale bądź ostrożny: dzieci muszą spędzać niewiele czasu z tymi nowymi narzędziami, a nie cały swój wolny czas, jak widzimy coraz częściej.

    A „stary telewizor” może pomóc w rozwoju języka? "Aby umieścić go przed telewizorem, konieczne są pewne środki ostrożności, odpowiednie programy i treści, niezbyt jasne kolory, które są szkodliwe, szczególnie dla najmłodszych", mówi Colli. Te same ostrzeżenia pochodzą również z Amerykańskiej Akademii Pediatrii: ekran telewizora (a także peceta lub smartfona, jak wynika z badań w tym roku, jest równie dobry jak telewizor) należy unikać przez co najmniej dwa lata. W dalszej kolejności musisz zwracać szczególną uwagę na ilość czasu i harmonogramy, na które narażony jest Twój maluch.

    10. Zbyt duży pośpiech nie jest dobry dla języka

    "Język rozwija się, gdy jest czas na pauzę, na ociąganie się, potrzebujesz 'przestrzeni ' w umyśle, aby przepracować 'wędrować '. Nawet w przedszkolu warto byłoby robić mniej, ale więcej oglądać dzieci ze wszystkim, co nam przynoszą. Innymi słowy, wszelkie umiejętności, jakie zamierzamy rozwijać w dziecku, muszą być oferowane za pomocą gestów, dźwięków i rytmów... Dlatego tak popularne są rymowanki i girotondi – mówi pedagog.

    "Na przykład w szkole podstawowej zdarza się, że mały chłopiec bierze 10 na świadectwo po włosku, a potem we wrześniu po wakacjach biedną szóstkę: wydaje się, że zapomniał o wszystkim... Taki fakt ma miejsce, ponieważ nie zdążył ustalić reguł, które w przeciwnym razie pozostaną – podkreśla pedagog.

    Dzisiejszym trendem jest robienie wszystkiego w pośpiechu, aby co miesiąc chcieć zbierać wiśnie: kolor może być właściwy, ale wtedy nie ma smaku. To jest coś, co my jako dorośli musimy zrozumieć ”.

    Język nie może i nie powinien być traktowany jako narzędzie jednorazowego użytku. Wręcz przeciwnie, jest narzędziem myśli, relacji i komunikacji i potrzebuje czasu, aby stać się konsekwentnym, rosnąć i nabierać głębi i grubości. A kto wie – konkluduje pedagog – że w ten sposób dzieciom przyszłości tak naprawdę nie pozwala się odnaleźć własnego głosu ”.

    11. Każde dziecko ma swoje czasy

    Nie wolno nam zapominać o lekcji słynnego szwajcarskiego psychologa Jeana Piageta: etapy uczenia się następują regularnie, ale mają czas trwania, który różni się w zależności od dziecka i kontekstu, w którym żyje. W każdym razie maluch musi być gotowy i dojrzały do ​​rozwijania pewnych umiejętności. Nie wszystkie dzieci np. uczą się chodzić w wieku 12 miesięcy, są takie, które zaczynają wcześniej i te później i dotyczy to również pierwszych słów.

    Koncepcję, którą Monica Colli powtarza z wielką energią: „Rodzic często ma bardzo intensywne tempo życia i próbuje przekazać je dziecku, prosząc go o podążanie za rytmami, które nie są jego. W pierwszych latach dziecko uczy się również przynosząc rzeczy do ust, stara się je upodobnić, jest 'narządem zmysłu' i delektuje się tym, co go otacza ".

    "Idealnym podejściem jest śledzenie etapów ewolucyjnych dziecka, aby wiedzieć, jaki postęp należy do każdej grupy wiekowej, a następnie, zgodnie z 'prawdziwym ' dzieckiem przed tobą, dostosować. Przyspieszenie grozi rozdrobnieniem, zamieszaniem, generowaniem niepewności – podsumowuje pedagog Monica Colli.

    Przeczytaj też: 6 wskazówek, które pomogą rodzicom opowiadać dzieciom bajki

    Pytania i odpowiedzi

    Jak stymulować dziecko do mówienia?

    Mama może stymulować go poprzez piosenki i rymowanki, wypowiadając słowa spokojnie i poprawnie.

    Jak dziecko uczy się mówić?

    Dziecko do pierwszych siedmiu lat postępuje naśladując i uczy się, obserwując i słuchając tego, co dzieje się wokół niego.

Zostaw Swój Komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here