PMA: "Nie obwiniajmy się, jeśli nie możemy mieć dzieci"

Wiele kobiet, które pragną macierzyństwa, ale nie mogą mieć dzieci, odnajduje w życiu konieczność zmierzenia się z ścieżką MAP (Prokreacja wspomagana medycznie). Jednak podróż do uniwersum MAP może być często trudna i męcząca.

Każda para inaczej stawia czoła tej ścieżce. Rady udzielone przez kobiety, które podjęły lub ukończyły ścieżkę MAP i które zamierzają ujawnić sposób, w jaki przeprowadziły różne zabiegi, są bardzo ważne. W związku z tym przeprowadziliśmy wywiad z rzymskim debiutantem Debora Caruso, który wydał książkę Aurora w dzienniku. Historia mojego wspomaganego zapłodnienia (własna publikacja mojej książki, 12,75 euro), aby opowiedzieć jej osobiste doświadczenia w tym zakresie i zachęcić pary, które mają zamiar obrać tę drogę.

PRZECZYTAJ TAKŻE: PMA: z 4 par, które próbują, 3 udaje się zajść w ciążę

Aurora in un Diario, autobiograficzna powieść na temat wspomaganego zapłodnienia

Debora Caruso mówi, że wpadła na pomysł napisania książki Aurora in a Diary, ponieważ poczuła potrzebę podzielenia się swoim doświadczeniem z innymi. „Jestem osobą bardzo prywatną i niezależną, nie mam w zwyczaju zwierzać się rodzinie lub przyjaciołom z przeszkód, które pojawiają się w moim życiu. Książka zrodziła się zatem z potrzeby uzewnętrznienia, przede wszystkim dla siebie, doznań, których doznałem podczas mojego pierwszego cyklu wspomagane nawożenie".

Tekst narodził się początkowo jako osobisty pamiętnik, w którym pisarz dzień po dniu notował przeżycia i przeżywane emocje. W szczególności Debora wyjaśnia: „Kiedy pisanie było skończone, pomyślała, że ​​gdybym zostawiła go zamknięta w szufladzie, nadal nie dzieliłabym się z nikim moimi uczuciami. Dlatego zdecydowałam się ją opublikować zarówno po to, by przezwyciężyć nadmierną poufność i samokontrolę, jak i by dać moralne wsparcie kobietom, które stoją przed tą samą ścieżką. Książka opowiada o moim podejściu do świata Prokreacja wspomagana medycznie, od odkrycia niepłodności do zakończenia pierwszego cyklu zapłodnienia”.

Co to znaczy zmierzyć się ze ścieżką MAP?

Stojąc przed ścieżką MAP, polegamy na nauce, aby spróbować osiągnąć ciążę, której nie byłaby w stanie zajść w naturalny sposób. Istnieją różne techniki PMA (żeby wymienić tylko kilka: IUI, zapłodnienie in vitro, ICSI, TESE) i każdy ma zastosowanie zgodnie z napotkanym problemem.

„W moim przypadku lekarze zdecydowali się na zapłodnienie in vitro (Nawożenie in vitro z transferem zarodków): to jedno zapłodnienie komórki jajowej in vitro z późniejszym przeniesieniem powstałego zarodka do macicy kobiety. Proces MAP rozpoczyna się konsultacją w wybranej placówce medycznej, podczas której otrzymujesz listę badań krwi do wykonania oraz plan leczenia hormonalnego do wykonania w ramach przygotowania do zabiegu. Na zakończenie terapii pobierane są komórki jajowe wyprodukowane przez kobietę i zapłodnienie in vitro nasieniem mężczyzny. Zarodki trzyma się w hodowli przez kilka dni, a następnie przenosi się ocalałe zarodki do macicy” – powiedziała Debora.

Najbardziej ekscytujące i najtrudniejsze doświadczenie na ścieżce PMA

Najbardziej ekscytującym przeżyciem dla Caruso był z pewnością moment, w którym lekarze przenieśli embrion do macicy. „Procedura wykonywana jest pod kontrolą USG, więc mogłam zobaczyć jeden na monitorze jasna kropla, w którym znajdował się zarodek, który toczył się i poruszał powoli w moim brzuchu. W tym momencie emocji było tak wiele i myślę, że najpiękniejsze, w końcu doznałam uczucia bycia mamą, posiadania w sobie maleńkiego życia”.

Najtrudniejszym doświadczeniem dla Debory było zaakceptowanie faktu, że nie jest w stanie mieć dzieci i musi otrzymać pomoc od kogoś, aby odnieść sukces w czymś tak naturalnym jak ciąża.

„Nagle czujesz się inny i prawie dotknięty nieuleczalną chorobą, czujesz się pozbawiony emocji, które może odczuwać tylko matka. Nawet jeśli było to najtrudniejsze doświadczenie, myślę, że było dla mnie najbardziej przydatne: zdałem sobie sprawę, że jest to bardzo ważne i niezbędne przetworzyć i zaakceptować tę sytuację, przekształcić ją w wewnętrzną świadomość stawić czoła MAP z większym bezpieczeństwem i spokojem ".

Przede wszystkim autoironia. Ale także poczucie własnej wartości i wygoda

Książka nie opowiada tylko o ścieżce cierpienia: między wierszami pamiętnika jest spora dawka autoironii, która bardzo pomogła. „Zaczęłam myśleć, że mogłabym pomóc innym kobietom, które przechodziły taką samą sytuację jak ja. Opowiadanie mojej historii było dla mnie terapią i na pewno będzie wsparciem dla kobiet, które podążają podobną drogą”.

«Przesłanie, które chcę przekazać książką, jest przesłaniem samoocena i komfort: my kobiety rodzimy się już matkami, nawet jeśli nie mamy własnych dzieci. Nie wolno nam gniewać się na siebie, jeśli nie możemy tego mieć. Jesteśmy już matkami: naszych towarzyszy, naszych braci lub sióstr, a czasem jesteśmy matkami własnych rodziców. Nie musisz złościć się na świat lub na siebie, jeśli nie możesz mieć dzieci lub czuć się ofiarą – powiedział.

Kilka wskazówek dla par, które stoją przed ścieżką MAP

Debora miała okazję poznać inne kobiety takie jak ona i zauważyła, że ​​jest w nich dużo złości: wiele czuje się chorych, zdemoralizowanych, niezdolnych, a czasem nawet związek pary cierpi. I właśnie z tego powodu rada dla wszystkich kobiet i mężczyzn w procesie uciekania się do MAP jest taka: przeżyć tę podróż razem, myśląc o tym jako o czymś pięknym.

„Powiedz sobie”, staramy się mieć dzieci! Jesteśmy tylko trochę bardziej nieszczęśliwi niż inne pary, którym od razu się udaje, ale osiągnięcie wyniku na pewno będzie bardzo ekscytujące, a może nawet bardziej ”. Cierpienie, smutek i strach przed tym, że tego nie zrobią, będą tam, jest niezaprzeczalne, ale nie mogą stać się poczuciem porażki: przed rozpoczęciem tej drogi trzeba być do tego przygotowanym emocjonalnie i liczyć się z tym, że dzieci mogą nigdy nie przyjechać. Jeśli nie jesteś na to emocjonalnie gotowy, poczucie porażki i współczucie zawsze będą towarzyszyć Ci” – podsumował.

Aby uzyskać więcej informacji, zajrzyj na stronę książki na Facebooku „Aurora in a Diary”.

Zostaw Swój Komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here