Szkoła: dlatego nie wolno nam zastępować dzieci ”,

W swojej książce „Ich Dreams Are Pure”. List do nas rodziców o szkole (Einaudi, 13 €), Matteo Bussola, pisarz i ojciec trzech dziewczynek pisze: „Przeszliśmy ze świata, w którym rodzice byli we właściwej odległości, do takiego, w którym są zbyt blisko. Od zabierania dzieci do szkoły, do dzieci zabierających nas do szkoły. Nasza stała obecność jest wynikiem rodzicielstwa, które zbyt często interpretuje miłość jako stawianie się na czele, próbując chronić to, co mamy najcenniejsze ”.

WIELE NIEBEZPIECZEŃSTWA: DLATEGO NIE NALEŻY ZAMIENIĆ SWOICH DZIECI

„Ale jeśli zajmiesz miejsce chłopca i usuniesz dla niego wszelkie przeszkody”, nie sprzyjasz rozwojowi jego autonomii, która wymaga osobistego zaangażowania, prób i błędów”, wyjaśnia Marcella Ascari, psycholog, psychoterapeuta i mediator rodzinny w Modenie.

Przeczytaj też: jak stymulować autonomię?

"Ale to nie wystarczy: wysyłasz mu wiadomości z nieufnością ( „Nie da się tego zrobić beze mnie”), złe zasady ( „Oszustwo można oszukiwać, delegując zadania komuś innemu”) oraz idea miłości uwarunkowanej wydajnością ( „Kocham tylko Ciebie jeśli uzyskasz określone wyniki ")". Tak, bo jeśli z jednej strony chcesz uchronić swoje dziecko przed wysiłkiem, frustracją, rozczarowaniem, cierpieniem, z drugiej chcesz żeby było idealne. Powód? Jak stawia hipotezę Bussola, „w naszych dzieciach my rodzice przeżywamy na nowo. A w obliczu złej oceny lub notatki to my czujemy się krytykowani w naszej roli”.

Jak pomóc dziecku?

Jak pomóc dziecku?

Dlatego konieczny jest krok wstecz. „Nie chodzi o to, by nie interesować się dziećmi, ale o towarzyszyć im w bardziej dyskretny i mniej niespokojny sposób”, psycholog wyjaśnia. Zgodnie z radą Jessiki Lahey, autorki Let Them Be Wrong. Naucz się odsuwać na bok, aby wychowywać szczęśliwe dzieci (Vallardi, 15,90 €): „Skup się na długoterminowym samopoczuciu Twojego dziecka, a nie na tym, co czyni go szczęśliwym tu i teraz, a będziesz wiedział, jak się zachować”. Twoje dziecko zmaga się z ciężkimi ćwiczeniami? Nie kończ tego na jego miejscu, ale zaoferuj, że mu to wyjaśnisz. Zapomnij zabrać ze sobą rzeczy? Unikaj nadrabiania tego bieganiem do szkoły i/lub usprawiedliwianiem tego przed nauczycielami. Zamiast tego wyjaśnij, jak ważne jest zorganizowanie się na czas.

Przeczytaj też: jak wychowywać bez kary

„Nie traktuj jednak zmiany kursu jako kary: chłopiec musi zrozumieć, że odchodzisz na bok dla jego własnego dobra”, mówi Ascari. „W rzeczywistości niczego mu nie odbierasz, wręcz przeciwnie, dajesz mu możliwość sprawdzenia siebie i wzrostu poczucia własnej wartości i poczucia własnej skuteczności ( jestem zdolny do!")".

Zaufaj nauczycielom, więc rozwijasz się na dwa sposoby


Troska, jaką masz na temat nauczycieli Twojego dziecka i sposób, w jaki odnosisz się do nich, również ma ogromny wpływ na to, jak dziecko doświadcza szkoły. Jeśli uznasz ich za niekompetentnych, pozbawionych autorytetu, niesprawiedliwych, trudno mu będzie uznać ich za przewodników i wychowawców i będzie nadal polegał tylko na tobie.
„Zaufaj nauczycielom i porównaj się z nimi, starając się być jak najbardziej obiektywnym w ocenie swojego dziecka”, mówi dr Ascari. "Znajdziesz cennych sprzymierzeńców dla tego procesu wzrostu, twojego i twojego dziecka". Przeczytaj też: zarządzanie relacją rodzic-nauczyciel: 10 wskazówek

Zostaw Swój Komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here